Pierwsze wrażenia z jazdy na nowych tarczach i klockach Maxgear

Gru 06 2012 carl23 MOTO-Blog, Testy 5

Nawiązując do wpisu nt tarcz i klocków Maxgear , które postanowiłem przetestować, podzielę się pierwszymi wrażeniami z jazdy na takim zestawie. Co prawda póki co dopiero zrobione ok 300km, ale zawsze już można co nieco powiedzieć.

Po demontażu starych tarcz troszkę się podłamałem, Maxgeargdy porównałem ich grubość, bo stare wydawały się być grubsze niż nowe Maxgear 🙂 no ale przecież nie będę zakładał starych, tym bardziej, że ich ogranicznik już mówił „czas na zmiany”, z resztą sam to widziałem będąc u wulkanizatora, a do tego jeszcze na gładzi tarczy starej widać było wyraźne nierówności, więc te

zmiany były konieczne, może jeszcze nie teraz i do połowy przyszłego roku bym pojeździł, ale przy okazji zmiany klocków postanowiłem zmienić i tarcze.

Ogólnie póki co nie jest źle, najbardziej obawiałem się piszczenia klocków (pióra już słyszałem, ale o tym kiedy indziej) i liczyłem się z ich szybkim demontażem i założeniu czegoś lepszego, jednak jeśli będzie tak jak teraz to wygląda na to, że dokulam się do ich końca.

 

Zestawik złożony, był lekki problem z odkręceniem śrub trzymających jarzma zacisków, jednak na szczęście długa rurka przyszła z pomocą i się udało przy zastosowaniu odrobiny techniki by nie ukręcić śruby, potem pięknie oczyszczone i poskładane do kupy. Poprzedni majster co dłubał pourywał śruby ustalające tarcze z jednej strony, nie było warunków by je wykręcić i wkręcić nowe, także pewnie do wiosny albo kolejnej zmiany klocków ta robota poczeka.

Podsumowując-póki co jest lepiej niż myślałem.

 

 

jakie klocki kupićjakie tarcze kupićklocki maxgeartarcze i klocki maxgeartarcze maxgearzmiana klocków

Komentarzy: 5

Zostaw komentarz
zoltyst

7 maja 2013 o 19:21

człowiek i co jak tam teścik ???? no jego wynik mnie interesuje pozdr.

zoltyst

8 maja 2013 o 17:59

wielkie dzięki ja też założyłem taki zestaw do Astry Classic 1.6 16V zrobione 60 Km i zastanawiam się co będzie dalej . Puki co Tfu Tfu jest Gitara Pozdro

luzaczek

12 kwietnia 2014 o 21:44

ODRADZAM firmę MAXGEAR !!!
kupiłem wahacz do ibizy maxgear i okazało się że różni się od oryginału o 13mm!! Po pierwsze problem z ustawieniem zbieżności!!! Po drugie po tygodniu jazdy rozsypał mi się przegub oczywiście przez nie trzymanie wymiarów wahacza tej firmy!!! Oczywiscie holowanie oraz koszty poniesione na nowy przegub, osłonę, naprawę oraz kolejny wahacz!!!

Akuq

14 kwietnia 2014 o 10:05

Było go oddać…takie akcje się zdarzają, po co w ogóle zakładałeś coś co nie pasuje?Troszkę sam sobie jesteś winny, wiadomo, że zamienniki są tańsze i jest to okupione trwałością, a przy produkcji zdarzają się też wpadki, że coś nie pasuje, tak jest z każdą firmą produkującą zamienniki-coś za coś 🙁

katt

20 maja 2014 o 21:36

STARY, najpierw mogłeś ustawić zbierznośc a potem zmieniać wahacz, pasowało by …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *