Jak usunąć parafinę z filtra paliwa??

Jak poprzednio pisałem po nadejściu mrozów w pewnym momencie samochód odmówił posłuszeństwa z powodu zapchania filtra paliwa parafiną. Objawy były takie, że samochód się dławił powyżej 1800 obr/min nie chciał jechać, dymił na niebiesko.

Parafina w filtrze paliwa-tak zabrzmiała samozwańcza diagnoza, wkurzony byłem bo nie uśmiechało mi się kupować kolejnego filtra paliwa, tym bardziej, że to tylko pozorna naprawa by była, bo nie rozwiązałaby problemu, zatem do paliwa dolany został depresator, a za sam samochód zabrałem się dzisiaj.

Jak usunąć parafinę z filtra paliwa?Sceptycy mówili, że guzik da, nie mający zielonego pojęcia o życiu twierdzili, że to cebulactwo, bo powinienem wymienić na nowy (to Ci, co jak im ręczny się zastoi, zmieniają tarcze, klocki, płyn hamulcowy i odprawiają czary by nie być cebulakiem), inni twierdzili, że należałoby zagotować, bo temperatura pokojowa nic nie da etc.

Jak usunąć parafinę z filtra paliwa?

Postanowiłem zrobić prosty test…garnkowy, tak, tak. A dlaczego garnkowy, ano dlatego, że wykorzystałem do tego celu, piękny, nieużywany już przez żonę garnek emaliowany. W pierwszej wersji pomysłu miałem zalać go wodą i podgrzewać wodę palnikiem aż do zagotowania, ale jako, że jestem leniwy poszedłem na skróty-wlałem do garnka zagotowaną wodę i heja z zestawem na zewnątrz, poluzowałem filtr z uchwytu (swoją drogą poprzednicy mieli wyobraźnię i stworzyli wspaniały uchwyt z trytytek, co ma swoje plusy, bo jest bardzo poręczne, bez kluczy demontuje się filtr z uchwytu) i wrzuciłem go do garnka, bez odpinania przewodów, czy czegokolwiek innego.

Procedura rozgrzewania filtra trwała ok 3-5 minut, jako że cały się nie zanurzył, część niezanurzoną zlałem wrzątkiem na koniec. Po zakończeniu procedury garnkowej chwila prawdy, czyli odpał i jazda próbna.

Po kilkunastu minutach pojeżdżawki stwierdzam że:

-procedura jest skuteczna

-samochód odzyskał moc, wkręca się na obroty i nie kopci na niebiesko

-brak wcześniejszych objawów

-pełen sukces.

Dla leniwców gorszych ode mnie, mogę wykonać odpłatnie opracowaną procedurę. Nie będę w tym sezonie tego patentował, zatem możecie używać do woli, oby się sprawdziło u Was i oby nie było potrzeby tego robić zbyt często. Wszystkim dostarczającym i sprzedającym gówniane paliwo na stacjach na pohybel!